|
K O M U N I K A T Y |
| Strona główna > Pojazdy zabytkowe > Pojazdy zabytkowe Tramwajów Warszawskich |
| PLIK 7/112 | ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
|||
|
| Infomacje o pliku | |
| LINK DO ZDJĘCIA: | http://omni-bus.eu/omnigaleria/displayimage.php?pid=4551 |
| Nazwa pliku: | 102n.jpg |
| Nazwa albumu: | Professor / Pojazdy zabytkowe Tramwajów Warszawskich |
| Słowa kluczowe: | 102N / 5 / M / PlacNarutowicza |
| Data: | 26.12.2012 |
| Miejsce: | Warszawa, Kraniec: Plac Narutowicza |
| Numer pojazdu: | 5 |
| Numer brygady/linii: | M2/M |
| Wielkość pliku: | 493 KiB |
| Data dodania: | 27, Grudzień 2012 |
| Wymiary: | 900 x 617 pikseli |
| Wyświetleń: | 1117 razy |
| Ulubione: | Dodaj do ulubionych |
Komentarz 1 do 13 z 13 Strona: 1 |
|
|||
|
O, Kowalski tam z przodu
Nie, to Skipper. A kolega sprinter albo miał farta i mu samo wyszło, albo naprawdę się ogarnął.
|
|
|||
|
Miał farta, ale chłopak się wyrobi. Zaleciłem mu by pooglądał m.in twoje zdjęcia jak i Domasa i z nich brał przykład
|
|
|||
|
@prosper5250: ten za czy przed nastawnikiem?
|
|
|||
|
Jako miłośnikowi "Pingwinów z Madagaskaru" to zwierzę kojarzy się zawsze z Kowalskim
|
|
|||
|
Kowalski to ten łebski, czy wypluwający?
|
|
|||
|
Świnia!
Oczywiście że łebski! Pingwiny to kolejny przykład na genialny dubbing. Wersja oryginalna to mdłe i bezpłciowe głosy.
|
|
|||
|
Aha, czyli tamten to Rico
A świni nie pamiętam, ale chyba były jakieś borsuki
|
|
|||
Wydra jest regularnie. Borsuki (borsuczyce) były w jednym z odcinków.
|
|
|||
|
W dwóch, sprawdziłem na Wikipedii
Cytuję: "Mówią bardzo szybko i niegramatycznie oraz używają slangu młodzieżowego. Występują w odcinkach "Borsucza siła" i "Tunnel of love"." Jako zdeklarowany miłośnik borsuków w postaci wszelkiej - muszę to obejrzeć
|
|
|||
|
Ta wydra (Marlenka) jest o wiele ciekawsza od borsuków
BTW - wydra z angielska oryginalnie brzmi (Otter), choć to pewnie zapożyczenie z łaciny.
|
|
|||
|
Możliwe, ale w domu mam ok. piętnastu pluszowych borsuków (każdy inny, a uwierz mi, że niełatwo takiego borsuka kupić), do tego dwa porcelanowe, jeden szklany i jeszcze jeden z jakiegoś tworzywa plastikopodobnego. Wydry nie mam żadnej, ale za to syn ma kałamarnicę (pluszową, rzecz jasna)
Zatem dla mnie, jak widzisz, od "otter" lepiej brzmi "badger"
|
|
|||
|
Moja córcia dostała dziś pluszowego tygrysa brykającego z Puchatka
|
|
|||
|
Pluszaki wszystkie bez wyjątku przejął syn (w tej chwili ma nimi zawalone chyba całe łóżko). Kałamarnicę zażyczył sobie na Gwiazdkę.
|
Komentarz 1 do 13 z 13 Strona: 1 |