K O M U N I K A T Y






Strona główna > MZA R-6 Redutowa (ob. R-5) - nieczynna od 01.12.2013 > Jelcze M181M z R-6

Share on Facebook

7991

Te Jelcze może nie były najnowocześniejsze ale ja osobiście lubiłem je. Warto zauważyć że niewiele wcześniej Warszawa kupowała jeszcze Ikarusy 280...

Ocena tego pliku (Aktualna ocena : 2.2 / 5 z 17 głosów)
Infomacje o pliku
LINK DO ZDJĘCIA:http://omni-bus.eu/omnigaleria/displayimage.php?pid=19115
Nazwa pliku:7991.jpg
Nazwa albumu:JP / Jelcze M181M z R-6
Ocena (17 głosów):22222
Słowa kluczowe:M181M / 7991 / 116 / Marymoncka
Data:2010-03-30
Miejsce:Marymoncka
Numer pojazdu:7991
Numer brygady/linii:15/116
Wielkość pliku:248 KiB
Data dodania:25, Marzec 2020
Wymiary:1200 x 800 pikseli
Wyświetleń:1015 razy
Ulubione:Dodaj do ulubionych

Komentarz 1 do 18 z 18
Strona: 1

~Rfx   [26, Marzec 2020 at 09:02 AM]
I te okna na różnych wysokościach... Bardzo szczęśliwy
~oko   [26, Marzec 2020 at 12:03 PM]
I drzwi zamykające się i otwierające z koszmarnym zgrzytem. Zapach oleju napędowego. Walenie zadkiem w asfalt. Ryk prawie nie wyciszonego silnika. Za to "niewiele później" Warszawa kupiła znakomite MANy i Solarisy.
lenka   [26, Marzec 2020 at 09:22 PM]
W przeciwieństwie do 12 metrowych gniotów te odkurzacze dały się lubić. Dużo ich nie było i wspomniany przez oko klimat dało się polubić Puszczać oczko
prosper5250   [26, Marzec 2020 at 09:33 PM]
Seria 79 miała wyższe oparcia i miększą wkładkę w siedzeniach 😃 Pod koniec eksploatacji większość dostała po odbudowie typowe plastiki z gniotów.
~oko   [26, Marzec 2020 at 10:15 PM]
W pełni się zgadzam że mimo wszystko przeguby miały w sobie "to coś", podczas gdy gnioty były naprawdę beznadziejne. Ostrobramskie odkurzacze miały LEDowy zegar dla pasażerów. A na tym zdjęciu widać że one nie były tak po prostu pokraczne ale to było wystudiowane. Trzy poziomy okien i krzywo zamontowany klimatyzator - takie smaczki Uśmiech
Marcin 2294   [27, Marzec 2020 at 01:11 AM]
Powoziło się tym niespecjalnie miło. Solówkami jakoś lżej, bez tej huśtawki na byle nierówności.
JP   [28, Marzec 2020 at 10:33 PM]
O tym huśtaniu to różne opowieści słyszałem.
Marcin 2294   [29, Marzec 2020 at 03:17 AM]
Słyszałeś, kiedy ja odczuwałem ich skutki na własnej du... (skórze). Ot co. Neutralny Poza tym, nasze pierwsze nie miały klimy. Powody znane - mam nadzieję. Puszczać oczko
3872   [30, Marzec 2020 at 03:49 AM]
Marcin - imfantylnie, ale szczerze: czemu tych odkurzaczy tak nie lubiłeś? Paskudne to były, ale co się działo przy powożeniu? Pytanie
~SP45-166   [02, Kwiecień 2020 at 05:31 AM]
Przeguby to najgorsza padaka była. Tak jak 2294 napisał plus jeszcze niezapomniane wrażenie jak przy mocniejszym dodaniu gazu przy prędkości ok 40/50 naczepa zaczynała jak wahadło latać od lewej do prawej zamiatając sąsiednie pasy ruchu! Popracowałem od 09.2011 do samego schyłku R6 na tym zakładzie to coś wiem o tym...
Marcin 2294   [06, Kwiecień 2020 at 04:34 AM]
Nic ująć z kom. kol. SP45-166. Dodać, że na mokrym to byle wyjazd z zatoki z wiatą czy słupkiem ustawionym blisko krawędzi jezdni stanowił zagadkę: walniesz czy się uda ruszyć bez uślizgu (długi zwis tylny). Nie raz otarłem się zadem o tablicę z piktogramem autobusu. Drzwi odbijające niemiłosiernie, częściej niż w solówkach. Wahadło prawo- lewo (kol. wspomniał) jak i ruchy posuwisto- zwrotne wywołane byle garbem poprzecznym, nierównością. Bujałeś się często jak osierocone dziecko, aczkolwiek krótko. Nie umiem przedstawić tego bardziej przejrzyście. Może inni kierowcy dodadzą coś od siebie.
3872   [06, Kwiecień 2020 at 04:42 AM]
Masakra. A Węgrzy poradzili sobie z tym już w 1966 roku, a poprawili przy pchaczach 20 lat później... Zszokowany
prosper5250   [06, Kwiecień 2020 at 09:30 AM]
Może ten cały Huger tam zawodził, albo chińska podróbka? Puszczać oczko
~oko   [06, Kwiecień 2020 at 01:45 PM]
Nie sądzę, to firma z ogromnym doświadczeniem, praktycznie monopolista. Raczej wadliwy projekt autobusu. Na pewno nie pomagał długi zwis tylny.
prosper5250   [06, Kwiecień 2020 at 05:05 PM]
A Lion's City GL? Też sekcja B dłuższa.
~oko   [06, Kwiecień 2020 at 06:12 PM]
Pewnie jakoś lepiej to wyważyli albo zestroili z mechanizmem przegubu. A jelcz sprawiał wrażenie zrobionego na szybko i byle jak. Teraz chyba jest łatwiej bo nawet takie "firmy" jak Solbus czy Ursus z tym akurat nie miały problemów?
~SP45-166   [08, Kwiecień 2020 at 10:30 AM]
Ale Marcinie musisz przyznać że nie wszystkie wozy to miały w takim samym nasileniu. U jednych występowało bardzo rzadko na suchej jezdni prawie wcale, u innych notorycznie i strach tymi wynalazkami jechać szybciej niż 40-50... przypuszczam że chodziło o serwis na zakładzie... wadliwa konstrukcja też robiła swoje. Pamiętam też że układ przycisków w kabinie przegubów też był różny. Nie wiem czy były dwa identyczne... do zalet przeguba należało to że miał wlew paliwa za przegubem i nie waliło wachą jak w solówce.
Marcin 2294   [15, Kwiecień 2020 at 12:30 AM]
Przyznaję, masz rację. Nie wszystkie były aż tak kiepskie, ale znakomita większość. Tak, plusami było w serii 79xx otwieranie drzwi jak w 120M z lewej strony pod oknem jak za dawnych czasów. Mniejsze chybotanie i miękka kierownica.

Komentarz 1 do 18 z 18
Strona: 1

Dodaj swój komentarz 
Imię Komentarz
Śmiech :lol: Nabijam się :-P Bardzo szczęśliwy :-D Uśmiech :-) Neutralny :-| Smutek :-( Płaczę, jest mi bardzo smutno :cry: Cool 8-) Zaskoczony :-o Zakręcony :-? Zawstydzony :oops: Zszokowany :shock: Zły :-x Przewracanie oczami :roll: Puszczać oczko ;-) Pomysł :idea: Okrzyk :!: Pytanie :?:
stat4u