To jedyna pamiątka po kołobrzeskim zbiorkomie z wrzesześniowego urlopu, na dodatek uwieczniona przy pomocy DMC-FZ200 ale tu akurat aparat dał radę, mimo że ustawiony był w tryb 16:9, bo ja go głównie traktuję jako kamerę (którą jest z resztą rewelacyjna).
Kilka lat temu gościłem w Kołobrzegu przez pół dnia i widziałem tylko i wyłącznie Solbusy SM11 oraz strupiałe N4016. Teraz królują tu dwunastaki od Solarisa.
W najbliższej okolicy znajduje się fajowe Muzeum (zmechanizowanego) Wojska Polskiego. Jest sporo czołgów, MiGów i innych a także wozów bojowych a obsługa jest sympatyczna i kompetentna. Wszysko zaaranżowane jest nowocześnie a wejście kosztuje grosze. Większość eksponatów stoi "pod chmurką" pod drzewami i do każdego pojazdu (włącznie z samolotami bojowymi i czołgami) można wejść. Warto! A po prawej, 50 metrów obok płynie przyjemna rzeka Parsęta.
Za to na początku XXI wieku królowały jeszcze PR110 w hurtowych ilościach. Początkowo w Kołobrzegu wymiana taboru była bardzo powolna, dopiero ostatnio przyspieszyła. Gdzieś tam w szufladzie leżą pamiątki po większości tych PeeRek, jak kiedyś będzie zapotrzebowanie to poskanuję