Dwa nabytki Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Suwałkach Sp. z o.o. mijają się na progu zwalniającym na Kowalskiego w Suwałkach. W tym czasie tabor suwalskiego zbiorkomu to było coś - w ciągu niedługiego czasu zbiorkom przeskoczył z PeeRek i M11 na nowoczesne niskopodłogowce. Średnia wieku taboru w mieście wynosiła poniżej 2 lat, 100% taboru posiadało niską podłogę (choć nie zawsze na całej długości pojazdu). W tym samym czasie zmodernizowano też przystanki, wprowadzono tablice elektroniczne informujące o godzinach przyjazdu najbliższych brygad. To był 2010 rok, więc szczęki opadały nawet gościom z Warszawy :-)
fot. Rafał Muszczynko
Ocena tego pliku (Aktualna ocena : 5 / 5 z 3 głosów)
Wszelako Suwałki cierpią na chorobę Siedlec i innych małych miast: liniozę totalną. Dziesiątki linii z jakimiś widmowymi kursami. Te miasta powinny mieć 5 silnych linii, a pozostałe to podmiejskie, z "dworcem" głównym i częstymi, taktowanymi kursami. Teraz dużo jest kursów którymi jeździ po kilka osób.