Największą atrakcją jest jednak możliwość zobaczenia L0 w ruchu. Choć przyznam, że jest to zabawa raczej krótka. Złapanie pociągu w kadr wymaga też dość karkołomnych czasów naświetlania rzędu 1/1000s - w przeciwnym razie skład wychodzi rozmazany. O jakimkolwiek celowaniu nie ma mowy - ustawiasz, strzelasz serią i masz nadzieję, że któraś z kolejnych klatek będzie sensowna ;-)